Ostro na linii Janusz Korwin-Mikke – Agnieszka Gozdyra! W tle Rosja i „jest pan hańbą”!

Ostre staracie na linii Janusz Korwin-Mikke - Agnieszka Gozdyra

Do ostrej wymiany zdań doszło między politykiem Januszem Korwin-Mikkem a dziennikarką Polsat News Agnieszką Gozdyrą. Korwin-Mikke był zniesmaczony jej dziennikarskim upadkiem. Gozdyra nie pozostawała dłużna i zarzuciła politykowi „ruskoonucyzm”.

A kiedyś Pani Gozdyra była świetną dziennikarką…

– Pani Agnieszce Gozdyrze (która niegdyś była naprawdę świetną dziennikarką) mogę poradzić już tylko jedno: niech odsłucha swoje programy sprzed wielu lat, a potem wybierze się na kilka rozmów do p. Moniki Jaruzelskiej i nauczy się od niej warsztatu. Może jeszcze jest co ratować” – skomentował na „X” Janusz Korwin-Mikke.

Chciała wysłać Korwina do Rosji!

 „Panie @JkmMikke. Napiszę raz i na tym zakończę, bo szkoda prądu. Jest pan hańbą. Pańskie rady płyną prosto z centrum zarządzania ruską propagandą od takich obrzydliwych postaci jak Sołowiow czy Simionian. Mam nadzieję, że serio jest pan w Moskwie i już tam pozostanie” – odparła Agnieszka Gozdyra, dołączając zdjęcie Korwin-Mikkego w Moskwie, które sam zamieścił 17 września.

Dyskusja trwała jednak dalej. – Pani Gozdyra raczyła przed chwilą zacytować mój wpis o niej, po czym szybko mnie zablokowała, bym nie zdążył zostawić odpowiedzi pod jej wpisem.

Zostawię to tu. Może ktoś jej to pokaże” – napisał Janusz Korwin-Mikke, zamieszczając niżej komentarz: „Nie, wbrew Pani zacietrzewieniu, moje rady płyną z czystej sympatii do Pani. Z naprawdę dobrej dziennikarki stała się Pani antytezą dziennikarstwa w Polsce – godną następczynią p. Olejnik, która przesłuchuje, przerywa, a nawet wyprasza swoich GOŚCI.

W ogóle nie przypomina Pani siebie sprzed 10 lat. I co ważniejsze – zauważa to nie tylko prawa, ale także lewa strona. I chyba to Panią boli najbardziej. W każdym razie życzę Pani głębokiej refleksji nad swoim dziennikarstwem, bo niedługo zostaną Pani rozmowy z samą sobą. A nie chce, by skończyła Pani, jak p. Tomasz Lis lub co gorsza p. Eliza Michalik. Wszystkiego dobrego!”.

„Nie zablokowałam tego pana. Do Moskwy trafił, a na mój profil nie umie” – nie pozostała dłużna dziennikarka Polsat News.

„Ja mam nadzieję, że Pani trafi na siebie sprzed 10 lat. Pozdrawiam” – podsumował prawicowy polityk.

Korwin-Mikke zamieścił na swoim profilu także fragment programu „Skandaliści” z 7 marca 2020 roku, który prowadzi Agnieszka Gozdyra.

„Debata pomiędzy mną, p. Joanną Senyszyn i prof. Włodzimierzem Gutem.

Można było? Można było! Co się zmieniło? To już pytanie nie do mnie, tylko do p. Agnieszki Gozdyry…” – dodał Janusz Korwin-Mikke.