Marek Jakubiak był gościem w TV Republika i zdecydowanie skrytykował politykę ukraińską względem Polski oraz historyczne roszczenia Kijowa. Wskazał także na ogromną korupcję w Warszawie, w której rządzi Koalicja Obywatelska.
Zdaniem Jakubiaka relacje polsko-ukraińskie osiągają kolejny poziom eskalacji. Nie możemy również zapominać o słowach, jakie wypowiedział prezydent Wołodymyr Zełeński, które dotyczyły budowy ukraińskiego panteonu narodowego z Iwanem Mazepą w roli głównej i skonstatował, że Ukraina nie walczy o wolność, ale o pieniądze.
– Oni w tej chwili, moim zdaniem, nie walczą o wolność, tylko o pieniądze. Oni zagarnęli 100 miliardów euro – powiedział Jakubiak.
Ukraińcy, którzy nie chcą walczyć o wolność swojego kraju
Polityk stwierdził, że 20 milionów Ukraińców opuściło swój kraj, a pozostali w kraju mają podwójne obywatelstwo i są w znacznym stopniu zrusyfikowani. Jakubiak wspomniał też o historycznych krzywdach:
– 17 września 1939 roku terytoria polskie na wschodzie zostały okupowane i do dnia dzisiejszego są okupowane.
Podkreślił, że Polska nigdy nie napadła sąsiada, by go złupić, a Polacy pomagali Ukraińcom z czystego serca – m.in. wysyłając ich do Kanady za Andersa.
My zrobiliśmy coś w istocie z głębi naszego serca – stwierdził, uzupełniając wypowiedź, że liczyli na zwykłe podziękowanie, którego nie otrzymali.
Marek Jakubiak stanowczo skrytykował też obecną sytuację w Warszawie. Chodzi o aferę szpitalną oraz o fakty, iż znaleziono 3,5 miliona złotych w gotówce u dyrektora ZGN Targówek.
– Warszawa, gdyby się udało odbić Warszawę, to tam w każdej szafie jest trup – powiedział Marek Jakubiak.