W obwodzie irkuckim właśnie ogłoszony został stan podwyższonej gotowości. Ta ma obejmować ograniczenia nie tylko w sprzedaży paliw osobom fizycznym. Obwód irkucki znajduje się w dalszej częściej Syberii, nieopodal granicy z Mongolią.
To już się dzieje!
„Ogłaszamy stan podwyższonej gotowości w regionie. Jest to niezbędny środek w celu zapobieżenia sytuacji nadzwyczajnej. Stacje benzynowe Rosnieftu ograniczają sprzedaż paliw osobom fizycznym do 50 litrów dziennie na pojazd na jedno tankowanie. Inne stacje benzynowe mogą ustalić niższy limit” – poinformował na swoim oficjalnym kanale w komunikatorze Max gubernator obwodu irkuckiego Igor Kobziew.
Takie rozwiązanie powoduje ogromne ograniczenia
Już teraz problem mają zwykli obywatele. Nie będą oni mogli zatankować paliwa wprost do baku. Warto jednak nadmienić, że nie zakazano sprzedaży do kanistrów oraz innych pojemników, które służą do przechowywania. Ograniczenia nie mają dotyczyć straży pożarnej, pogotowia ratunkowego, służb ratowniczych, sprzętu komunalnego oraz rolniczego.
Zaleca się także przeniesienie pracowników do pracy zdalnej, jeśli jest to możliwe. Obwód irkucki to nie jest pierwszy region w Rosji, gdzie wprowadzona została reglamentacja sprzedaży paliw. Wcześniej do różnych ograniczeń posunięto się także w obwodzie lipieckim twerskim, tambowskim, tulskim, rostowskim, włodzimierskim, kałuskim, w Dagestanie, Sewastopolu, Udmurcji oraz Republice Krymu,